★ 4,8/5 z 4000 opinii
Wysyłka w 3 dni
Twój koszyk
Twój koszyk jest pusty.
Wybierz swój pierwszy produkt
Wartość koszyka: 0,00 zł
Logowanie

Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj.

Lub kontynuuj używając
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Blog
Zielona wycieczka do Gdańska i Sopotu – oczami Zielonej Pary 0
Gdańsk roślinność: Przewodnik po najpiękniejszych gatunkach roślinnych
relacja z podróżyGdańskSopotzieleń miejskatrawy wydmoweZielona Para

Autor: , ogrodnik i współtwórca Zielonej Pary · Opublikowano: · 7 min czytania

Cześć! Tu Klaudia i Wiktor – czyli Zielona Para 🌱. Jako ogrodnicy z krwi i kości zawsze tropimy ciekawą zieleń, gdziekolwiek jesteśmy. Tym razem wybraliśmy się na zieloną wycieczkę do Gdańska i okolic (w tym krótki wypad do Sopotu). Gdańsk słynie z bogatej roślinności miejskiej – wkrótce mieliśmy się o tym przekonać na własnej skórze. Zapraszamy na naszą relację! 🙂

Grecja (Kreta) - Zielona Para na wyjeździe #4Polecany wpisGrecja (Kreta) - Zielona Para na wyjeździe #4Czytaj poradnik →

Niezwykła wierzba przy dworcu Gdańsk Główny

Wysiedliśmy z pociągu na dworcu Gdańsk Główny i od razu przywitała nas przyroda. Tuż obok wyjścia rośnie niezwykła wierzba – ogromne, rozłożyste drzewo rzucające kojący cień. „Widzisz tę wierzbę? Ale olbrzym!” – zawołał Wiktor, wskazując na zielony akcent przy dworcu. 🤩 Okazało się, że to prawdopodobnie wiekowa wierzba, prawdziwy żywy pomnik przyrody w środku miasta. Klaudia od razu wyjaśniła: „Spójrz na korę! Takie okazy to skarb.” Wierzba przy dworcu zrobiła na nas ogromne wrażenie i stała się świetnym początkiem naszej zielonej przygody.

Rozłożysta wierzba przy dworcu Gdańsk Główny

Spacer po parkach Gdańska – oliwki, dęby i jesiony

Gdańsk przywitał nas słońcem, więc ruszyliśmy na spacer do parku. Naszym pierwszym celem był słynny Park Oliwski, ogrodowa perła Gdańska. Ten park oczarował nas zadbanymi alejkami i przystrzyżonymi żywopłotami. Poczuliśmy się jak w zielonym labiryncie – dookoła zieleń i śpiew ptaków. W jednej części parku rosną strzeliste lipy drobnolistne i klony zwyczajne, dalej imponujące buki i jesiony wyniosłe, a przy strumieniu udało nam się wypatrzyć okazały wiąz górski. Taka różnorodność gatunków to raj dla nas! Wiktor zachwycał się starą aleją dębów – pewnie dębów bezszypułkowych – które pamiętają czasy dawnych gdańskich opactw.

Park w Gdańsku – alejki i stare drzewa

Miejska roślinność Gdańska – ulice pełne zieleni

Po spacerze w parku przyszła pora na eksplorowanie miejskiej dżungli. Okazało się, że zieleń w mieście jest dosłownie wszędzie. Wzdłuż głównych ulic ciągną się malownicze szpalery drzew – klony zwyczajne i jesiony dają upragniony cień przechodniom. Pełno też zadbanych skwerów, klombów i przyciętych krzewów, co cieszy oko. Gdańsk stawia na różnorodność: obok typowych lip czy kasztanowców można tu spotkać mniej oczywiste gatunki. Na jednej z urokliwych uliczek natknęliśmy się na cały szpaler jarzębiny. „To chyba jarząb szwedzki!” – krzyknęła Klaudia. 😄 Rzeczywiście, jarząb szwedzki to rzadkość w centralnej Polsce (w Warszawie próżno go szukać), a tutaj rośnie jako drzewo alejowe. Dzięki takim niespodziankom czuliśmy się, jakbyśmy trafili do innego świata, gdzie betonowa dżungla zamienia się w prawdziwy zielony raj.

Szybka ściąga – Co nas tu uderzyło?

  • szpalery drzew dające cień wzdłuż ulic
  • różnorodność gatunków, także mniej oczywistych
  • zielone skwery, klomby i równo przycięte krzewy

ECS – muzeum z ogrodem na dachu

Oczywiście nie mogliśmy ominąć Europejskiego Centrum Solidarności. To nowoczesne muzeum, ale my najpierw ruszyliśmy prosto na dach 😅. Na dachu ECS mieści się bowiem wyjątkowy ogród! Wjechaliśmy windą na górę i zobaczyliśmy widok: panoramę stoczniowych żurawi i reszty miasta, a wokół nas falujące trawy, byliny i niskie krzewy posadzone wysoko nad ziemią. Spacerując po drewnianych ścieżkach, czuliśmy zapach ziół – prawie jak na łące, choć byliśmy w sercu miasta. Wśród roślin wypatrzyliśmy rozchodniki i ozdobne trawy, a nawet małą sosnę zwyczajną rosnącą w skrzyni, dzielnie znoszącą morskie wiatry. Ten zielony zakątek na wysokości zrobił na nas ogromne wrażenie. Jeśli będziecie w Gdańsku, koniecznie zajrzyjcie na dach ECS – taka ogrodowa niespodzianka w środku miasta to prawdziwy skarb! 🌿

Ogród na dachu Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku

Sopot – plaża, lasy i sosnowy aromat

Po intensywnym zwiedzaniu Gdańska przyszedł czas na relaks nad morzem. Wsiedliśmy w kolejkę i po kilkunastu minutach byliśmy w Sopocie. Ten nadmorski kurort powitał nas szumem fal i zapachem żywicznego lasu. Tuż za plażą wyrasta pas sosnowego boru – wysokie sosny zwyczajne rosną na piaszczystych wydmach, tworząc naturalny park przy morzu. Poszliśmy deptakiem wśród wydm, gdzie w piasku rosła wydmuchrzyca piaskowa o srebrzystych liściach. W północnej części sopockiej plaży jest zaciszny park, w którym wydmy i drzewa żyją w harmonii. Spotkaliśmy nie tylko sosny, ale też brzozy brodawkowate oraz osiki, których drżące listki szeptały cicho na wietrze. Trafił się nawet modrzew europejski – niespodzianka tak blisko morza! Znaleźliśmy ławeczkę pod tym pachnącym modrzewiem i chłonęliśmy atmosferę. Czuliśmy się bardziej jak w dzikim nadmorskim borze niż w środku popularnego kurortu.

Wydmuchrzyca piaskowa na wydmach w Sopocie

Restauracja Pomarańczowa Plaża – pysznie i ekologicznie

Będąc w Sopocie, odwiedziliśmy też restaurację Pomarańczowa Plaża – oprócz pysznego jedzenia ma coś dla miłośników roślin. Lokal leży przy samej plaży, wśród starych sosen, a z tarasu rozpościera się widok na morze. Obok stolików ustawiono drewniane skrzynki z roślinami – to własne sadzonki wydmuchrzycy piaskowej! 😲 Okazało się, że restauracja dba o pobliskie wydmy, wzmacniając je wyhodowaną przez siebie wydmuchrzycą. Dla nas, ogrodników, to strzał w dziesiątkę: można dobrze zjeść, a przy okazji wspierać lokalną przyrodę. A jedzenie? Jedzenie też nas zachwyciło – świeża rybka i ziołowa lemoniada smakowały wybornie. Po obiedzie przespacerowaliśmy się boso po piasku obok restauracji – wśród kęp traw dostrzegliśmy małe sadzonki, pewnie właśnie posadzone przez ekipę Pomarańczowej Plaży. Takie rzeczy sprawiają, że serce rośnie. Wyszliśmy stamtąd najedzeni i szczęśliwi, czując, że nasza pasja do roślin jest podzielana przez innych. 😊

Sadzonki wydmuchrzycy piaskowej przy plaży w Sopocie

Lasy Trójmiasta – zielone płuca aglomeracji

Zielony wyjazd to nie tylko miasto i plaża – okolice Gdańska kryją też prawdziwe skarby przyrody. Na terenie Trójmiasta znajduje się Trójmiejski Park Krajobrazowy, czyli ogromny kompleks lasów ciągnących się od Gdańska, przez Sopot, aż po Gdynię.

Torfowiska i łęgi – dzika strona Pomorza

Choć tym razem skupiliśmy się głównie na zieleni miejskiej, wiemy, że w głębi tych lasów czekają niezwykłe ekosystemy. Są tam tajemnicze bory bagienne, a także torfowiska wysokie, gdzie woda deszczowa tworzy kwaśne bagna. W takich miejscach rośnie m.in. malina moroszka, nazywana złotem północy. W Polsce to prawdziwa rzadkość, więc tym bardziej chcielibyśmy kiedyś zobaczyć te niezwykłe maliny na własne oczy! Przy ujściu Wisły znaleźć można zielone łęgi, czyli nadrzeczne łęgowe lasy pełne wierzb i topól. Gdańsk i okolice to raj dla miłośników przyrody w każdej postaci. Następnym razem koniecznie zagłębimy się w te dzikie ostępy, bo czujemy lekki niedosyt!

NA DODATEK OBEJRZYJ NASZE PORADNIKI NA YOUTUBE!

Zielone inspiracje do naszego ogrodu

Każda podróż to dla nas nie tylko relaks, ale i okazja do nauki. Gdańsk dostarczył nam mnóstwo pomysłów, które chcielibyśmy przenieść do własnego ogródka. Podpatrzyliśmy ciekawe kompozycje – np. formowanie żywopłotów w fantazyjne kształty oraz rabaty z ozdobnych traw przeplatanych lawendą. Od razu pomyśleliśmy, że u siebie możemy stworzyć mały zakątek w nadmorskim stylu: trochę piasku, trawy wydmowe (wydmuchrzyca byłaby idealna!) oraz odporne, karłowe sosny. Ta wycieczka uświadomiła nam, jak wiele można zrobić, by miasto było bardziej przyjazne przyrodzie – od dużych parków i skwerów po zielone dachy i inicjatywy samych mieszkańców. Wracamy z głowami pełnymi planów i większą miłością do zielonych miast.

Ważne – Inspiracja z podróży

  • formowanie żywopłotów w fantazyjne kształty
  • rabaty z ozdobnych traw przeplatanych lawendą
  • nadmorski zakątek: piasek + trawy wydmowe + odporne, karłowe sosny

Podsumowanie: Gdańsk – zielony kierunek numer jeden

Na koniec musimy to powiedzieć: Gdańsk absolutnie skradł nasze zielone serca! 💚 Dzięki tej podróży przekonaliśmy się, że to miasto to o wiele więcej niż zabytki i morze. To przede wszystkim niezliczone zielone miejsca – od parków i ogrodów, przez lasy i torfowiska, po nadmorskie wydmy – które czynią je wyjątkowym punktem na mapie Polski. W każdym zakątku czuć, że natura jest tutaj szanowana i pielęgnowana. Gdańsk może być wręcz przewodnikiem dla innych miast, jak łączyć ekologię z estetyką w przestrzeni miejskiej. Jako para ogrodników byliśmy zachwyceni każdym detalem: czy to stary jesion cieniący ławkę w parku, czy kolorowa rabata przy ulicy. Z ręką na sercu polecamy Gdańsk każdemu, kto kocha przyrodę tak jak my. To miejsce w Polsce, gdzie podczas jednego wyjazdu można doświadczyć tylu różnych odcieni zieleni – miejskiej, parkowej, nadmorskiej i leśnej. Dzięki, Gdańsku, za wspaniałą przygodę i do zobaczenia następnym razem!

Wiktor Dąbrówka – ogrodnik i współtwórca Zielonej Pary

Wiktor Dąbrówka — ogrodnik i współtwórca Zielonej Pary. Na co dzień pomaga dobierać rośliny, doradza w ich uprawie i dba o to, aby każdy ogród był piękny, prosty w pielęgnacji i dopasowany do właściciela. Zachęca do sadzenia odpowiednich roślin w ogrodzie, aby nie wymagały dużej uwagi. Propagator nowych odmian oraz kolorowych ogrodów bylinowych.

Trawy ozdobne do ogrodu – lekkie, trwałe i efektowne rośliny na rabaty, ścieżki, donice i oczka wodnePolecany wpisTrawy ozdobne do ogrodu – lekkie, trwałe i efektowne rośliny na rabaty, ścieżki, donice i oczka wodneCzytaj poradnik →

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz

Inne artykuły
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl